testata home POL ok
sobota, 20 kwiecień 2019 16:03

Wielkanoc, “młodość starego świata”

Rzym miał swój „Friday for Future” w dniu, który chrześcijanie nazywają Wielkim Piątkiem: myślę, że to piękna interpretacja dnia, który w liturgii katolickiej nie jest dniem żałoby, ale dniem zbawienia. Radosne, ale i poważne wezwanie Grety Thumberg i jej przyjaciół potwierdza (o ile to potrzebuje potwierdzenia), że przy każdej historycznej zmianie jest nowe pokolenia, które do niej wzywa. Niezależnie od wszelkich polemik i manipulacji, wychowacy, nieuleczalnie optymistyczni, pracują, aby to ziarno wyrosło i stało się pokarmem; i aby kąkol nie zdusił go i nie zniechęcił.

Po pokoleniu hippisów i roku 1968, po pokoleniu, które pisząc poezje na murach uniwersytetów starało się odpędzić duchy terroryzmu i wszelkiej przemocy, pokolenie działaczy środowiskowych wzywa do podjęcia konkretnych decyzji. Może ono wezwać rówieśników do odpowiedzialności za wybory życiowe i zawodowe, które staną się naprawdę innowacyjne; to wyzwanie, które staje przed ludzkością wobec dramatycznych apeli naukowców i winnego milczenia władz.

W Wielki Piątek Chrystus “otwiera w swojej krwi misterium paschalne”, jak o tym przypomina liturgia. Droga krzyżowa ludzkości nadal oznacza dla nas tyle upadków, cierpienia i grzechów; Chrystus dzieli ją z nami w swoim życiu ziemskim i zanurza ją w swojej Passze. Doświadcza On drżenia przerażenia wobec śmierci (J 11, 33.38) i pozwala nam zobaczyć, jak jest ona sprzeczna z projektem życia Stwórcy. Żaden przejaw zła nie powinien pozbawiać nas zaufania do wszechmocy Tego, który „działa także teraz” (i ja też działam – dodaje Jezus, J 5, 17), bo Bóg czyni nowe rzeczy w każdym pokoleniu: „Oto Ja dokonuję rzeczy nowej: pojawia się właśnie. Czyż jej nie poznajecie?” (Iz 43, 19).

Więc także w naszych czasach “ Jezus zmartwychwstał i chce, abyśmy mieli udział w nowości Jego zmartwychwstania. On jest prawdziwą młodością zestarzałego świata, a także młodością wszechświata, który czeka „w bólach rodzenia” (Rz 8, 22), aby został przyobleczony Jego światłem i życiem.” (Adhortacja „Christus vivit”, 32). Papież Franciszek nie pisze jej tylko do młodych, ale zaznacza, że ich innowacyjny wpływ nie jest skuteczny bez współpracy międzypokoleniowej: “starcy wasi będą śnili, a młodzieńcy wasi będą mieli widzenia” (Jl 3,1).

Wesołych świąt Wielkiej Nocy!
Published in TEKSTY
czwartek, 18 kwiecień 2019 12:28

Tajemnica Wielkiej Nocy

"O krzyżu, bądź pozdrowiony,

Jedyna nasza nadziejo!"

(z Liturgii Godzin)
Published in TEKSTY
niedziela, 14 kwiecień 2019 14:46

Życzenia

A właściwie, to kto wymyślił składanie życzeń? Starożytni Rzymianie? Starożytni Egipcjanie? I kto wymyślił, że należy je składać w określonych dniach roku: z okazji urodzin, z okazji takich czy innych świąt? To ciekawy temat, ale na inną okazję.

W każdym razie, w czasach zdecydowanie bliższych, zostały wymyślone pocztówki z życzeniami – ponieważ jest tam mało miejsca na pisanie, więc wystarczą dwa zdania, nie trzeba się wysilać na list. W pewnym momencie wydawało się, że i pocztówki odejdą w niepamięć: kiedy „wszyscy” zaczęli używać maili, a więc można było przesyłać tekst, ale nie obrazy. Ale rozwój techniczny środków komunikacji pozwolił na przesyłanie obrazu i oto – triumfalny powrót pocztówek, z bardziej lub mniej pięknymi obrazami, z gotowymi życzeniami – wystarczy podpisać i kliknąć, żeby wysłać. 

Można je wysyłać na święta osobiste, typu urodziny, na święta wspólne, albo i bez okazji: na przykład, by życzyć dobrego dnia.

W tych dniach będzie krążyć po internecie wiele pocztówek z życzeniami, z okazji... no właśnie, czego? Z okazji Wielkiejnocy. Albo z ogólnikowej okazji „wesołych świąt”. Albo z powodu wiosny. I bardzo dobrze, każdy może świętować to, co chce i dzielić się tą radością z rodziną i znajomymi. I każdy może wybrać obrazek, który najlepiej pasuje, albo się podoba, albo po prostu jest pierwszy, który wyskoczył w wyszukwarce. Ktoś wyśle pocztówkę z kurczaczkiem, ktoś inny z kolorywymi jajkami czy królikem, albo z postacią w białej szacie, z promieniami światła, wychodzącą z ciemnej przestrzeni (z groty? z ukrycia? z grobu?).

Każdy więc może wysyłać takie obrazki, jakie lubi, jakie się podobają, jakie sprawią przyjemność adresatom... oczywiście. Ale jeżeli to święto oznacza zmartwychwstanie Jezusa, to może moglibyśmy pomyśleć o Nim i wyrazić to przez pocztówkę, jaką wyślemy – o Nim, a nie o uroczych króliczkach z bukietami kwiatów, albo z pisankami? W końcu, to Jego święto, a nie święto króliczków i pisanek...
Published in TEKSTY
Używanie plików cookie przyczynia się do prawidłowego funkcjonowania tej strony i promuje poprawę usług oferowanych użytkownikowi. Dostęp do zawartości strony i korzystanie z usług oznacza akceptację użycia plików cookie.